niedziela, 29 marca 2015

Pierwsze samodzielne podcięcie włosów - metoda "na babuszkę"

Od jakiegoś czasu chodziło za mną podcięcie końcówek, ale z racji uczestnictwa w akcji zapuszczania planowałam to zrobić dopiero w czerwcu. 

Ostatnio podcinałam włosy w sierpniu 2014 i mimo to moje końcówki do tej pory były w dobrym stanie (nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałam rozdwojony włosek na końcu, chyba 1,5 roku temu), ale coraz bardziej zaczęła mnie denerwować ich suchość - szczególnie widoczna po jakimkolwiek nakręcaniu. 

Jak to zwykle u mnie bywa długo się nie zastanawiałam i postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.

Do cięcia wykorzystałam metodę "na babuszkę" bardzo ładnie opisana na blogu Henrietty.

Jedynymi modyfikacjami, jakie wprowadziłam, było wyprostowanie włosów prostownicą i związanie ich jeszcze jedną gumką przy końcówkach (tak było mi łatwiej przy moim cieniowaniu i niesfornych falach). 

Do obcięcia użyłam maszynki, ponieważ nie mam (jeszcze?) w domu dobrych nożyczek - a przy okazji też mojemu mężowi się dostało i wpadł pod kosiarkę =)

Oto efekt moich nieudolnych poczynań: 
:




Jak na pierwszy raz i całkowity brak doświadczenia, to wyszło całkiem nieźle =) Poszły 3 cm na najdłuzszym paśmie ( po bokach pewnie trochę więcej). Końcówki zrobiły się ładne i ostre, a fryzura zyskała trochę życia. 

Na pewno jeszcze skorzystam z tej metody, bo w sumie jest bardzo prosta, a efekt wizualny całkiem niezły (zobaczymy jak będzie się to wszystko układać po myciu).

A Wam jak się podoba? Próbowałyście same podcinać sobie włosy?


8 komentarzy:

  1. Ja sama kiedyś podcinałam, ale tylko część włosów z przodu :D ładnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też za niedługo spróbuję maszynką, mam nadzieję, że się uda :D Wyszło całkiem dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie trzymam kciuki, żeby Tobie też się udało.

      Usuń
  3. Gratuluje Kochana, wyszlo calkiem ladnie :) Ja rownie czaje sie na maszynke ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszynka fajna sprawa, nie sądziłam, że mi tak łatwo pœjdzie ;)

      Usuń
  4. Fajnie wyszło, ale na swoich włosach bardziej lubię efekt jaki daje cięcie na prosto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na prosto się nie sprawdza ze względu na falowanie - ładniej się układają tak :)

      Usuń