wtorek, 14 października 2014

Moje włosy - jakie są, do czego dążę.

Kolor
Naturalny to ciemny blond/jasny brąz z rudymi refleksami.
Ostatnio farbowane na początku sierpnia na jakiś brąz (u fryzjera, farbą bez amoniaku) z rozjaśnionymi gdzieniegdzie końcówkami.
Aha, i siwe się pojawiają w ilości zauważalnej (takie geny).

Długość i cięcie
Mniej więcej do połowy łopatek, wycieniowane.

Ogólny charakter 
Gęste, dość cienkie, falowane, suche, z tendencją do puszenia na długości, strączkowania, oklapywania u nasady. Rosną szybko.

Końcówki
Udało mi się już jakiś czas temu sobie z nimi poradzić, więc teraz są gładkie, nierozdwojone, zdrowe, ale nadal suche i puszące się.

Porowatość
No niestety nie udało mi sie dokładnie określić porowatości, ponieważ większość cech wychodzi sprzecznych (np. łatwo chłoną wodę - czyli jak niskoporowate, ale schną bardzo długo - ok.5h czyli jak wysokoporowate; są falowane z tendencją do kręcenia i puszenia, ale w ogóle nie podatne na jakąkolwiek stylizację i tak mogłabym wymieniać).
Ostatecznie zdecydowałam się na porowatość średnią w kierunku wysokiej (a czego tak na prawdę moje włosy potrzebują okaże się w trakcie).

Skalp
Niezbyt wrażliwy, bez łupieżu i tendencji do nadmiernej produkcji sebum (chociaż tu nie mam problemów =)

Moje cele:
- długość do końca łopatek
- zejście z cieniowania
- nawilżenie, dociążenie
- ograniczenie puszenia
- ograniczenie wypadania
- powrót do naturalnego koloru

A teraz czas na zdjęcie =) Tak wyglądały dokładnie 19.09.2014 (światło sztuczne, bez lampy)








Pielęgnacja w tym dniu:
olejowanie - olej arganowy (wykańczałam opakowanie)
szampon - Alterra Orzech Macadamia&Figa
odżywka - Garnier Fructis Goodbay Damage (wykańczałam opakowanie)
serum na końcówki - Garnier Fructis Goodbay Damage Serum

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz